|
Blog > Komentarze do wpisu
Moje japońskie zbioryZrobiłam sobie dziś półkę z japońskimi zbiorami, na której ustawiłam tez ikebanę i laleczki Kokeshi. Oprócz literatury mam też trochę książek o sztuce, mitologii, parę przewodników. Zdjęcie może później :-) Kiedyś czytałam wszystko, co ukazało się na rynku. Dziś, do starego zbioru, dodałam ksiązki z ostatnich lat, a więc Murakamiego i Kirino. Wahałam się, czy dodać Ishigurę, jednak go pominęłam, może niesłusznie? Jak zwykle mam problem, co jest nazwiskiem, a co imieniem autora, ale mam nadzieję, że sobie jakoś poradziłam. Z "okresu japońskiego" szczególnie utkwiły mi w pamięci: Sprawa osobista Kenzaburo Oe, Kraina śniegu Kawabaty, Jestem kotem Natsume Soseki oraz, oczywiście, Kobieta z wydm Abe Kobo. Bardzo lubię także haiku i Kwaidan. Półeczka wygląda tak (spisałam samą literaturę): 1. Ballada o Narajamie. Opowieści niesamowite z prozy japońskiej Nabrałam jakoś ochoty na powrót do tych klimatów, szczególnie do Kenzaburo Oe. Przeczytałam właśnie o Zerwać pąki, zabić dzieci, której nie mam w swoich zbiorach...
niedziela, 22 listopada 2009, awita22
TrackBack
Komentarze
clevera
2009/11/23 08:44:18
Jestem pod wrażemniem.:))))
2009/11/23 17:17:31
O wow, niesamowity zbiór! Zdjęcie takiej półeczki musiałoby wyglądać imponująco! :))
2009/11/23 18:05:03
Piękny zbiór i przydatna lista :) Zaglądnę tu, jak będę chciała przeczytać coś japońskiego.
|
![]() |