Blog > Komentarze do wpisu

Historia Edgara - David Wroblewski

Przed wyjazdem na urlop trafiłam na entuzjastyczną recenzję książki pt. "Historia Edgara" Davida Wroblewskiego. Zachęcona zabrałam ją na wakacje. Pisarz nawiązuje do tradycyjnej literatury przygodowej dla chłopców, powieść można także nazwać psychologicznym thrillerem. Bohaterem tej historii jest 14-etni chłopiec, niemowa, żyjący wraz z rodziną w odludnej części stanu Wisconsin, na pograniczu z Kanadą. Umieszczenie akcji w tym właśnie pięknym miejscu, wśród dzikiej przyrody to oczywiście bardzo dobry i zachęcający pomysł, bo przywodzi na przykład na myśl takie książki , jak "Kradnąc konie" Pettersona, czy "Czułość wilków" Penneya. Książka Wroblewskiego wydaje się znacznie, niestety, słabsza.

Z przyjemnością, co prawda, czytałam pierwszą część książki opowiadającą o żmudnym, codziennym prowadzeniu psiej farmy, o tajnikach hodowli wyjątkowej rasy psów o najlepszych cechach genetycznych; o pięknej, wzruszającej przyjaźni (czy też może metafizycznym porozumieniu) pomiędzy psem a dzieckiem. Edgar, mimo swojej ułomności, jest bardzo inteligentnym i wrażliwym chłopcem, uczącym się szybko komunikacji z ludźmi. Najlepiej dogaduje się jednak ze zwierzętami, stopniowo uczy się odpowiedzialności za powierzone mu szczeniaki. W jego własnej rodzinie relacje znacznie się komplikują, a chłopiec musi uciekać z domu. Ta część powieści opisująca niezwykle trudną ucieczkę Edgara (wraz z trzema szczeniakami) poprzez bezkresne lasy pogranicza jest również bardzo ciekawa i nawiązuje do klasycznych powieści o dojrzewaniu. Jednak wtedy, gdy pisarz wprowadza do książki czarny charakter - postać stryja Claude'a - powieść traci na przejrzystości, wyrazistości, a jej przesłanie staje się niezbyt czytelne. Najbardziej zawodzi warstwa psychologiczna książki, a już zwłaszcza motywy działania tajemniczego stryja Claude'a są całkiem niezrozumiałe. Tym samym czytelnik nie poznaje prawdziwych przyczyn dramatu, który rozegra się na farmie. Książka wydaje się niedopracowana, a może autorowi zabrakło jednak pewnych umiejętności dojrzałego pisarza? Wydaje mi się, że autor zmarnował doskonały temat, starając się zrobić na silę z powieści przygodowej mrożący krew w żyłach thriller. Szczerze mówiąc, choć powieść czyta się szybko, jednak nie jest to literatura moich marzeń. Kolejne postanowienie: raczej unikać pisarskich gwiazd jednego bestsellera (tak było i z "Gargulcem" Davidsona, apetyt był wielki, a potem rozczarowujące nienasycenie).

Moja ocena: 4/6

Historia Edgara, David Wroblewwski, Wydawnictwo Sonia Draga 2009

poniedziałek, 09 sierpnia 2010, awita22

Polecane wpisy

  • Lektura porzucona - Waltenberg, Hedi Kaddour

    Wydawnictwo Literackie Kraków 2009 O Boże, co za męczarnia! Po raz pierwszy od nie wiem już jak długiego czasu porzuciłam książkę - po mniej więcej 240 stronach

  • Słownik Maqiao - Han Shaogong

    Wydawnictwo Świat Książki 2009, seria Lemur Han Shaogong jest wybitnym chińskim powieściopisarzem, eseistą i tłumaczem. Słownik Maqiao jest pierwszą powieścią t

  • Pan Mani - Awraham B. Jehoszua

    Idąc dalej tropem fascynującej kultury żydowskiej zabrałam się za lekturę "Pana Mani" Awrahama Jehoszui, która to książka okazała się znakomitą czytelniczą uczt

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Aktualnie czytam